środa, 31 lipca 2013

Hot hot hot!

Te upały nie dają mi w nocy spać, dziś zasnęłam koło 5 nad ranem. Co wieczór przed położeniem się kładę koło łóżka butelkę wody, bo bez niej chyba bym nigdy w życiu nie zasnęła. Wczoraj miałam iść z mamą na zakupy, ale zaczęła się burza i nie było mowy o żadnym wyjściu. Dzisiaj raczej nic ciekawego nie robię- wyleguję się na balkonie z laptopem i zajadam różne smakołyki. Wieczorem wezmę prysznic i tyle z mojego dnia. Przewiduję, że tak będzie wyglądał każdy przez najbliższe 4 dni, ale być może znajdę sobie jakieś ciekawsze zajęcie. Zaczęłam czytać "Jesienną miłość", ale jakoś nie mogę się skupić na czytaniu, nie mam pojęcia dlaczego.
Z moim aparatem dzieją się naprawdę dziwne rzeczy i nie wiem jak uzbieram na nowy. Rodzice w tym miesiącu już bardzo dużo na mnie wydali, więc poproszenie ich nie wchodzi w grę. Na pewno niedługo coś wpadnie do mojego portfela, bo nie sprzedawałam jeszcze książek z pierwszej klasy. No, ale nic- przygotowałam dzisiaj outfit z moją ukochaną spódniczką. Ostatnio strasznie polubiłam tego typu spódniczki, są niezwykle dziewczęce w radosnych kolorach- bardzo je lubię :) Tak więc zostawiam Was z outfitem i lecę do kuchni po coś dobrego, mniam!
Z góry przepraszam za jakość. Spódniczka sh/ kamizelka h&m/ bluzka new yorker
Omomom, pąąąączuś!
Chcę Was jeszcze prosić, abyście klikali w baner Sheinside po prawej stronie, to dla mnie mega ważne, z góry bardzo ale to bardzo Wam dziękuję :)

poniedziałek, 29 lipca 2013

Współpraca

Zauważyłam, że bardzo dużo osób ostatnio pytało mnie, czy współpracuję z Sheinside.com, odpowiedź brzmi- TAK. Właściwie to niedawno zaczęłam z nimi współpracę, większość z Was też się pyta co takiego napisałam, że się zgodzili podjąć ze mną współpracę. Tak szczerze to sama byłam zdziwiona, napisałam do nich z myślą "i tak pewnie nic z tego nie będzie", a jednak odpisali. Na początku się przedstawiłam- powiedziałam skąd jestem, dałam link do bloga itp. no i odpisali-tyle. Napisałam to, bo ciężko mi by było odpisać osobno każdemu z Was. Chcę Was również prosić, abyście klikali w baner Sheinside po prawej stronie, to dla mnie naprawdę ważne. Z góry bardzo wszystkim dziękuję. To był taki mini-post informacyjny, a jutro pojawię się tutaj z outfitami, tak więc do zobaczenia! :)

niedziela, 28 lipca 2013

W parku i zoo

No tak, mieliśmy jechać nad zalew, ale wydawało nam się, że jest za zimno, aby się kąpać. Kiedy wyszłam ubrana w swetrze prawie się ugotowałam. Byłam zła, bo wiedziałam, że tak będzie, ale może pojedziemy nad zalew za 2 tygodnie. Zamiast nad wodę pojechaliśmy do parku i zoo. Szczerze nie lubię chodzić, zwiedzać bez celu, poza tym byłam tam miliony razy, ale pomyślałam, że może wyjdą fajne zdjęcia, więc wykorzystałam ten czas w połowie na robieniu zdjęć. Zjedliśmy lody, pochodziliśmy po parku, odremontowali zoo- w sumie lepsze to od siedzenia przed komputerem, ale przestaję już marudzić. Nie dawno właśnie weszłam do domu, za chwilę będę jadła obiado-kolacje, bo jestem okropnie głodna, a potem biorę się za czytanie mojej książeczki A jutro może wyjdę z Patrycją i jej kuzynem na podwórko, albo będę dalej czytała "Jesienną miłość". Życzę Wam miłego wieczoru!
Byliśmy przy Pałacu Branickich i razem z mamą znalazłyśmy rosnące w doniczkach... pomarańcze! :)
A tutaj kaczuszki odpoczywają w cieniu. Dziwne, że ode mnie nie uciekły, haha!
Po lewej bocian, a po prawej to chyba łabędź, ale nie jestem pewna (nie było tabliczki). Mam więcej zdjęć (ponad 234567898765456789), ale nie chcę Was zanudzić na śmierć :)
I takie byle jakie dosłownie z przed chwili. Zauważyłam, że na blogu jest bardzo mało moich zdjęć, tak więc to nadrabiam. Do jutra, kochani!
A Wam jak minął dzień?
Klikajcie baner Sheinside- to dla mnie ważne :) Z góry bardzo dziękuję kochani! ♥

sobota, 27 lipca 2013

Jesienna miłość

Razem z Patrycją i Ewą jesteśmy fankami książek Nicholasa Sparksa. Na koniec roku Ewa dostała jego książkę pt. "Jesienna miłość", którą niedawno mi pożyczyła. Podobno jest równie świetna jak "I wciąż ją kocham", tak więc niedługo zabieram się za czytanie. Do Patrycji przyjeżdża kuzyn, Ewa wyjechała na wieś i znowu zostanę sama, i będę miała mnóstwo czasu na jej przeczytanie.
Ostatnio znalazłam jeszcze przeuroczą mufinkę, w której mam zamiar trzymać moje nowo kupione spinki-kokardki. Dzisiaj wychodzę na podwórko z Patrycją, bo od jutra będzie musiała siedzieć z kuzynem. Potem będę siedziała na asku i tyle. Te wakacje są mega nudne w porównaniu do poprzednich. Podobno jutro mam jechać z rodzicami nad zalew, zobaczymy czy nasze plany wypalą, bo znając nasze szczęście jutro będzie padał deszcz...
Kupiłam je za 5,90 zł w Świecie Spinek. Tacie udało się naprawić aparat, jednak nie wiadomo, jak długo jeszcze będzie działał, tak więc znowu zaczynam oszczędzać na nowy aparat.

Chciałam iść na sesję z Izą, ale dzisiaj pojechała do Rajgrodu i nic z tego, więc to są takie zdjęcia na szybko, bo jestem umówiona z Patrycją, także życzę Wam miłego wieczoru :)

piątek, 26 lipca 2013

Sheinside.com

Zapewne doskonale znacie stronę sheinside.com
Ostatnio sporo czasu spędziłam na przeglądaniu ich ciuchów i muszę Wam powiedzieć, że byłam wniebowzięta. Chyba nie mają rzeczy, która by mi się nie podobała, jednak zrobiłam kolaż z tymi najładniejszymi. Mają tam duży wybór koszulek, szortów i wiele innych. Jeśli chcecie ich zobaczyć więcej klikajcie w baner po prawej stronie lub wejdźcie na sheinside.com
Może akurat Wam się coś spodoba? SHEINSIDE.COM SHEINSIDE.COM SHEINSIDE.COM SHEINSIDE.COM

czwartek, 25 lipca 2013

Hot or cold?

Pogoda ostatnio nie sprzyja- zimny wiatr, deszcz. Jak na razie trzeba odłożyć krótkie szorty i bokserki do szafy, a wyjąć długie spodnie i swetry. Dziś mam dla Was 4 outfity- 2 na zimniejsze dni i 2 na cieplejsze. Zazwyczaj kiedy jest zimno nie lubię się stroić, ubieram się w ciepłe bluzy z kapturem lub swetry, jednak tym outfitom starałam się dodać cokolwiek, co zamieni nudną stylizację w coś ciekawszego.
Pierwsza stylizacja składa się ze zwykłych jeansów i ciemnoszarej bluzki wiązanej na dole. Podwinęłam nogawki spodni, aby outfit nie był taki nudny, do tego dodałam skromny pierścionek z serduszkiem. Spodnie i bluzka są z sh, a pierścionek gdzieś znalazłam.
Drugi strój zawiera nutkę elegancji, którą dodaje koszula z kołnierzykiem z ćwiekami. Na to nałożyłam cieplutki sweterek ze wzorem ombre i czarne bryczesy, które są niezwykle wygodne. Koszula i sweter są z New Yorkera, a spodnie z Takko Fashion.
Trzeci outfit jest już na bardziej cieplejsze dni. Dzięki kolorowemu naszyjnikowi strój wydaje się bardzo radosny. Jeansowa kurtka dodaje szyku i doskonale pasuje do szortów. Bokserka jest z New Yorkera, kurtka z Reserved, naszyjnik z House, a szorty z Tally Weijl.
Ostatnia stylizacja jest co prawda bardziej ponura, jednak to nie znaczy, że jest nudna! Chciałam do tego stroju dodać czarny sweterek, ale nigdzie nie mogłam go znaleźć, tak na marginesie w moim pokoju jest teraz kompletny chaos i nic nie mogę tu znaleźć. Ale wracając do outfitu- znowu widzimy koszulę z ćwiekami, do tego szorty w paski i pierścionek, który moim zdaniem doskonale pasuje do koszuli. Szorty są z H&M, koszula z New Yorkera, sweterek z sh, a pierścionek z allegro.

Mi osobiście najbardziej podoba się stylizacja nr.3, a Wam która najbardziej przypadła do gustu?

https://www.facebook.com/fandomagdalovers?skip_nax_wizard=true lajkujcie!

wtorek, 23 lipca 2013

Nice day

Hej! Po tygodniu przed laptopem nareszcie wyszłam z domu i umówiłam się z Ewą. Patrycja niestety zachorowała, tak więc nie mogła wyjść z nami. Pojechałyśmy do galerii i większość czasu przesiedziałyśmy w KFC. Cały dzień humor dopisywał mimo okropnej pogody, ale to nie zepsuło naszych planów. Słuchałyśmy muzyki i robiłyśmy masę różnych rzeczy. Później posiedziałyśmy trochę na podwórku, gdzie kompletnie mi odbiło i prawie pobiłam ekran od telefonu, haha! Lubię takie dni, kiedy od rana do wieczora nie ma mnie w domu. Kiedy długo z niego nie wychodzę popadam w jakieś dołki, dlatego jestem szczęśliwa, że dziewczyny wreszcie są przy mnie. Patrycja czuję się już lepiej, więc jutro raczej będziemy w komplecie. Znając życie przesiedzimy połowę dnia na amfiteatrze, jak to zwykle robimy, ale zawsze jest wesoło, więc nie narzekam :)
https://www.facebook.com/fandomagdalovers?skip_nax_wizard=true lajkujcie!

poniedziałek, 22 lipca 2013

Wyniki konkursu na design/ Nowy blog

Wylosowałam 5 osób, które wygrały nowy design, a oto one:





Gratualcje! Proszę Was o kontakt w ciągu 48 h na take.moments@o2.pl jeśli się nie zgłosicie, będę musiała wybrać nowych zwycięzców!
Chcę Was również jeszcze o czymś poinformować, mianowicie razem z moją imienniczką Madzią postanowiłyśmy założyć bloga, na którym będziemy sprzedawały swoje ubrania, które są już na nas za małe lub w których już po prostu nie chodzimy. Uprzedzamy, że rozmiary są raczej małe, bo wyrosłyśmy z nich, ale może macie młodsze rodzeństwo, któremu jest koniecznie potrzebna np. sukienka i akurat na naszym blogu jakaś wpadnie w oko. Zapraszamy! http://magdandmagdashop.blogspot.com/

sobota, 20 lipca 2013

Sprzedam

Mam do sprzedania leginsy ze wzorem flagi USA, rozmiar: XS, ale myślę, że byłby też dobry na jakąś mniejszą S, dosłownie raz włożone, praktycznie nowe, sprzedaję, bo okazały się za duże, cena: 30 zł, forma płatności: pocztowy przelew pieniężny, kontakt: take.moments@o2.pl

Przepraszam za niewyraźne zdjęcia, ale w poprzednim poście napisałam, co się stało z moim aparatem...

Ozdoby

Hejka! Przepraszam, że wczoraj nic nie napisałam, ale sprzątałam w szafie, poza tym miałam nieumytą głowę itp. Znalazło się kilka zaginionych rzeczy i nareszcie wszystko jest na swoim miejscu. Wieczorem się wykąpałam, a dzisiaj razem z tatą pojechałam do Leroy Merlin, bo były mu potrzebne jakieś podpórki (dokładnie nie wiem co) aby mógł zamontować półki. Kupił mi przy okazji świeczkę, która pachnie cudownie i koszyczek, który dawno chciałam kupić. Zamierzam nakręcić room tour (nie bójcie się, jakość nie będzie taka tragiczna, bo znalazłam moją kamerę), tak więc wpadajcie tu często, by go nie przeoczyć! Mam też dla Was niestety złą wiadomość. Kiedy robiłam zdjęcia, nagle aparat mi się wyłączył, jak go włączę, obraz jest czarny i nie chce robić zdjęć :( Może tacie uda się coś z tym zrobić, jeśli nie, to nie wiem co zrobię bez aparatu, a na razie nie mam pieniędzy na nowy. Udało mi się sfotografować moje nowości do pokoju, jestem z nich mega zadowolona :)
Omomom, lody zawsze przywrócą dobry humor! Przepraszam, że tak mało zdjęć, ale po prostu nie zdążyłam ich zrobić. Miejmy nadzieję, że aparat wróci do poprzedniego stanu. Możliwe, że jeszcze dziś do Was wpadnę, a wyniki konkursu na design już jutro, tak więc nie zapomnij jutro tu wpaść! :) Do zobaczenia!

czwartek, 18 lipca 2013

400+OOTD

Hejka wszystkim! Dziś, kiedy weszłam na bloga zauważyłam, że mam już 400 obserwatorów. Jest to dla mnie bardzo ważne i bardzo się cieszę, że jednak ktoś czyta moje wypociny. Bloga założyłam w lutym, czyli minęło pół roku. Jest to dla mnie wielki sukces, że w tym czasie zdobyłam tylu czytelników, dlatego jeszcze raz bardzo Wam dziękuję i wiedzcie, że Was kocham!
Dziś postanowiłam trochę się ogarnąć, wstałam i wzięłam prysznic. Za chwilę idę do dentysty, ale tylko na przegląd, bo żadnych dziur na szczęście nie mam. Potem idziemy z mamą na zakupy do Carrefour'a. Później chyba wezmę się za odkładane od 2 dni sprzątanie w szafie. Jutro nareszcie Patrycja wraca z Bułgarii i nie mogę się już doczekać, strasznie się stęskniłam! W sobotę do Białegostoku przyjeżdża również Ewa, bo była na wsi, tak więc nareszcie będziemy w komplecie. Planowałyśmy z Patrycją pojechać do Ewy na wieś na jakiś tydzień, miejmy nadzieję, że wypali.
Haha, taki mały mix
Przygotowałam jeszcze dla Was dzisiejszy outfit:

spodenki h&m/ bluzka new yorker/ bransoletka house
Strój idealny na dzisiejszą pogodę, bo jest straszny upał. Okej muszę już lecieć, bo się spóźnimy do dentysty, pa!
https://www.facebook.com/fandomagdalovers?skip_nax_wizard=true lajkujcie!

środa, 17 lipca 2013

Summer Tag!

Gdzie chciałabyś pojechać na wakacje?
-Do Chorwacji, Bułgarii albo USA

Jaki jest twój ulubiony smak lodów?

-Czekoladowo-orzechowe

Wolisz góry czy morze?

-W górach nigdy nie byłam, tak więc morze

Jaki jest twój ulubiony zapach letniej perfumy?

-Nie mam chyba ulubionych, z resztą i tak prawie zawsze używam perfum mamy

Jaki sposób spędzania wakacji preferujesz?

-Najczęściej po prostu siedzę na podwórku z przyjaciółmi do późna lub jeżdżę nad zalew :)

Jaki jest twój ulubiony naj na upalne dni?

-Lody, ice tea, wachlarz

Wolisz jechać na wakacje z rodziną czy z przyjaciółmi?

-Nigdy nie byłam z przyjaciółmi, ale myślę, że wolałabym wyjechać z nimi

Jaka jest twoja ulubiona fryzura letnia?
-Zwykły kucyk lub kok z wypełniaczem

Błyszczyk vs. pomadka?
-Ani to, ani to

Umiesz pływać?
-Nie :(
Wake up and live ☮  | via Tumblr
Źródło: weheartit.pl

Czego chcielibyście więcej na blogu?

https://www.facebook.com/fandomagdalovers?skip_nax_wizard=true lajkujcie!

wtorek, 16 lipca 2013

Kompleksy

Kompleksy? Chyba każda dziewczyna je ma, każda z nas znajdzie w sobie tuzin niedoskonałości. Niektóre chcą je zakryć toną tapety, niektóre zdrowo się odżywiają i ćwiczą lub robią jeszcze inne rzeczy. Jeśli chodzi o mnie to nienawidzę w sobie moich piegów, stóp, paznokci, nosa, oczu, ust i mogę tak wymieniać w nieskończoność. Kiedy przechodzę korytarzem w szkole, widzę dziewczyny, które mają idealną figurę, piękną twarz i wtedy zaczynam myśleć "Czemu ja tak nie mogę wyglądać?". Jakoś rok temu nie chciałam wychodzić z domu. Kiedy widziałam, że ktoś się na mnie patrzy, byłam pewna, że myśli sobie "co za paskudna dziewczyna!". Wiem, że to może lekka przesada, ale tak było. Zaczęłam wszystkie pieniądze wydawać na ubrania. Już mi to przeszło, aczkolwiek dalej się krępuję kiedy ktoś się na mnie patrzy, znowu chodzą mi po głowie różne myśli.
Ale chwila, mam dopiero 14 lat... Kompleksy pojawiają się w różnym wieku, ale dziewczyny- pomyślcie. Piękne jak teraz już nigdy nie będziemy. Z wiekiem zaczną pojawiać się zmarszczki, skóra stanie się obwisła. Może jednak nie warto się przejmować? Nie warto się malować? Każdy jest piękny na swój sposób i powinien swoje niedoskonałości zamienić w atuty. Kiedyś nienawidziłam moich rudych włosów, ale teraz są rzeczą, która najbardziej mi się we mnie podoba. Dzięki nim jestem wyjątkowa i tak naprawdę wyróżniam się z tłumu. KAŻDY ma w sobie coś wyjątkowego, jedni mają duże oczy, inni idealną cerę.
Mogę pisać o tym jeszcze bardzo długo, ale wątpię czy ktoś chciałby to czytać. Wiem, że na pewno widzieliście podobne posty na wielu innych blogach, ale chciałam Wam krótko opowiedzieć, jak to u mnie było z tymi kompleksami. Szczerze to chyba mój pierwszy taki post, w którym wypowiadam się na jakiś temat, dlatego proszę Was o wyrozumiałość i hejty zatrzymajcie dla siebie :)
Kamerkowe, bo nie wiem gdzie zostawiłam kartę pamięci od aparatu.
Dziękuję za stworzenie fandomu, lajkujcie! :)
https://www.facebook.com/fandomagdalovers?skip_nax_wizard=true

https://konkursfotograficzny.sslpro.pl/natgeo/photos/show/pid/39502
GŁOSUJCIE ♥

poniedziałek, 15 lipca 2013

I'm already!

Hejka! Wczoraj znowu nie mogłam do Was wpaść, a to dlatego, że cały dzień byłam u cioci. Było bardzo fajnie, grałam z kuzynką na xboxie i bawiłyśmy się z kotkami. Wróciłam do domu dość późno i nie chciałam już pisać, bo byłam trochę zmęczona. Dziś moim rodzicom skończył się urlop, co oznacza, że wreszcie mam czas na bloga! Przez moją nieobecność pospadały statystyki bloga, ale postaram się to jakoś nadrobić.
Przez ten tydzień do mojego pokoju doszło mnóstwo nowości, ale pokażę je innym razem, bo nie są jeszcze...zamontowane? Chcę jeszcze kupić kilka drobiazgów, aby zrobiło się w nim przytulniej.
Moja szafa ostatnio wygląda, jakby przeszło przez nią tornado. Nie mogę nic w niej znaleźć, dlatego chyba zabiorę się za układanie ubrań. Szukałam połowę popołudnia mojej bluzki z ćwiekami, ale nigdzie jej nie ma :( Tym się raczej zajmę wieczorem, bo za chwilę jadę z Izą rowerem na rynek. W sumie nie wiem co mam jeszcze napisać, u mnie nudy- po staremu, dlatego teraz możecie spodziewać się postów bardziej tematycznych.
Haha, wczoraj zauważyłam, że ktoś założył fandom na facebook'u Magdalovers. Bardzo dziękuję, nawet nie wiecie jaki banan na twarzy pojawił mi się, kiedy to zobaczyłam. https://www.facebook.com/fandomagdalovers?skip_nax_wizard=true

Ulubione blogi

sobota, 13 lipca 2013

Runda z pytaniami

Jakie są twoje ulubione sklepy z ubraniami?
-H&M, New Yorker i Tally Weijl
Gdzie chciałabyś mieszkać w przyszłości?
-W USA.
Co najchętniej robisz w wolnym czasie?
- Spotykam się z przyjaciółmi, oglądam telewizję, zajmuję się blogiem, jem... :)
Od jak dawna prowadzisz bloga?
- Bloga założyłam w lutym, tak więc prawie pół roku.
Co Cię skłoniło do założenia bloga?
- Oglądałam na YouTube różne filmiki i natrafiłam na filmik Lucy. W opisie miała link do swojego bloga, tak więc zajrzałam i mi się spodobał. Pomyślałam, że może i ja założę bloga? Na początku prowadziłam go z Wiktorią, dodawałyśmy na niego żałosne filmiki i wreszcie po jakimś czasie zrozumiałyśmy, że to nie ma sensu i usunęłyśmy go, ale mi spodobało się pisanie postów, dlatego ząłożyłam swojego własnego.
Przejmujesz się hejterami?
- Nie.
Jaki masz aparat?
- Canon PowerShot A710 IS
Masz rodzeństwo?
- Tak, strasza siostrę.
Jakie jest twoje hobby?
- Tak szczerze, to moje "hobby" zmienia się co tydzień- raz lubię gotować, raz fotografować, raz tańczyć, tak więc można powiedzieć, że go nie mam.
Vans vs. Converse?
- Vans
Przejmujesz się, kiedy ktoś krzyczy do Ciebie "Ej ty ruda spadaj" czy coś w tym stylu?
- Hmm, chyba nie zdarzyła się jeszcze taka sytuacja, żeby ktoś do mnie krzyknął właśnie "spadaj" itp. raczej nikt mnie nie obraża, tylko po prostu żartują z powodu, że mam włosy tego koloru. Nie przejmuję się tym, po prostu śmieję się razem z nimi, bo nie widzę tu powodu do obrażania się :)
Ulubiony słodycz?
- Lody, czekolada, czipsy!
Ulubiony kolor?
- Miętowy i biały.
Jakiej muzyki słuchasz?
- Jeśli chodzi o gatunek, to nie ograniczam się do jednego. Słucham tego, co mi wpadnie w ucho.
Mac czy KFC?
- KFC.
Co wniósł blog do twojego życia?
- Hmm, przede wszystkim zaczęłam malować rzęsy, nie mam czasu na nudę, bo kiedy zrobię już to co musiałam, zabieram się za sprawy blogowe :)
W jakim województwie mieszkasz?
- Podlaskim.
Masz chłopaka?
- Nie.

yeah, jakość moich zdjęć jest coraz lepsza, tsa... naprawdę, nie wiem co się dzieje z tym aparatem...

piątek, 12 lipca 2013

Nie mam czasu!

Hejka! Nareszcie z laptopem już wszystko w porządku i wrócił do poprzedniego stanu, tak więc  mogę znowu spokojnie pisać posty. Myślałam, że kiedy zaczną się wakacje będę mogła robić to codziennie, jednak na razie nie mam na to czasu, ale nie martwcie się- od przyszłego tygodnia wszystko wraca do normalności. Moi rodzice w tym tygodniu dostali urlop, także chcieli wszystko pozałatwiać. W poniedziałek pojechałam razem z Izą do lumpeksu i galerii. Kupiłam dwie bluzki, ale pokażę je kiedy indziej. Wieczorem spotkałam się z Patrycją, podobnie we wtorek (wczoraj pojechała do Bułgarii i nie będzie jej tydzień :( ) W środę rodzice zabrali mnie do sklepu z rowerami i kupili mi, obiecywany od ponad roku, rower. Następnie wybraliśmy się do szklarza i staliśmy się tam właścicielami cudownego lustra! Jeśli będziecie chcieli, pokażę je Wam, ale w przyszłym tygodniu, ponieważ nie wisi jeszcze na ścianie, bo mój tata zostawił narzędzia u wujka. Potem zajechaliśmy do McDonaldu, a następnie przyjechała Wiktoria z mamą. Haha, siedziałyśmy na placu zabaw, a Wiktoria ciągle wyrzucała mi buty do śmietnika, było zabawnie. Wczoraj miałam jechać do cioci, ale naprawdę nie miałam ochoty, dlatego cały dzień chillowałam. Dzisiaj byłam z rodzicami na zakupach w Biedronce, a potem postanowiłam w końcu wypróbować mój rower. Pojechałam z Izą na małą wycieczkę, ale szybko wróciłyśmy, bo była zmęczona. Jutro prawdopodobnie pojadę z tatą i siostrą wybierać półki do pokoju, ale nie bójcie się, na pewno do Was zajrzę. Za chwilę biorę się za jedzenie czekolady, bo to jest to co tygryski lubią najbardziej, hihihihi :) Macie troszkę zdjęć jeszcze ze wsi:

 Chcecie nastepny post tematyczny czy zwykły? :)
Zapraszam do wzięcia udziału w konkursie (wyniki 20 lipca) >>KLIK<< i bardzo proszę o głosy na moje zdjęcie >>KLIK<<

wtorek, 9 lipca 2013

Wrócilam!

Witam Was po krótkiej przerwie, ale jak wiekszosc wie, bylam na wsi. Myslalam, ze bedzie ciekawiej, jednak nic tylko lezalam na lozku i patrzylam sie w sufit. Od czasu do czasu opalalam sie z Iza lub chodzilismy do lasu zbierac kurki. Jedyny plus to to, ze udalo mi sie troche zarobic. Mialam dosc braku lazienki, tych wstretnych owadow i chcialam juz do domu. Kiedy wrocilam w niedziele bylam taka szczesliwa, ze wreszcie moge polozyc sie do wlasnego lozka. Z tych nudow robilam tam pelno zdjec, ale niestety moj tata namieszal w laptopie i nie moge teraz pisac polskich znakow, nie mam mojego programu do obrabiania zdjec i nie moge go zainstalowac. Z czasem tata to naprawi, na razie bede musiala pisac posty na komputerze, jednakze teraz nie mam do niego dostepu. Wczoraj bylam na zakupach z Iza, a wieczorem wyszlam na podworko z Patrycja. Za chwile ide spotkac sie z Ola, wiec korzystam z ladnej pogody. Strasznie trudno jest mi pisac nie uzywajac polskich znakow, dlatego poki laptop nie wroci do normalnosci posty beda sie pojawialy bardzo rzadko. Mam nadzieje, ze przez to nie strace czytelnikow, nie bojcie sie, wroce do Was niebawem z mnóstwem pomyslow :)
smazing plazing ;) ASK  TWITTER  TUMBLR