czwartek, 10 października 2013

Chill out

Dzisiaj mogłam trochę odpocząć, nie było nic zadanego ani nie musiałam się uczyć. Cały dzień byłam niezwykle śpiąca. Przeżyłam sprawdzian z polskiego i kartkówkę z muzyki, z której dostałam 5-. Potem praktycznie tylko oglądałam telewizję i jadłam. O 19.30 poszłam do Kościoła na majowe, a po tym z koleżankami do Carrefour'a. Nie miałam dostępu do aparatu, więc nie mam zdjęć, ale być może jutro uda mi się wyciągnąć Izę na zdjęcia. W czwartki zazwyczaj kończę o 13.40, a jutro wyjątkowo o 12.35 także będę miała prawie cały dzień wolny.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

spam i obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.
dziękuję za wszystkie miłe słowa ♥