środa, 26 lutego 2014

Sick

Hej!
Wczoraj obudziłam się z bólem gardła i choroba zupełnie mnie rozłożyła. Dziś zostałam w domu, w zasadzie dość niedawno wstałam. Zjadłam jakieś dobre śniadanko i jak na razie nie mam pojęcia, co ze sobą zrobić. Jutro tłusty czwartek i chciałabym wyzdrowieć, bo podobno w szkole na stołówce mają być darmowe pączki! :( Echh, idę nafaszerować się jakimiś tabletkami, a potem pogram sobie trochę w simsy. Nie wiem jak wy, ale ja nie przepadam za 3 częścią, zazwyczaj gram w 2.
Ostatnio zepsuł mi się telefon i nie pozostaje mi nic innego jak iPod na, którym też za wiele robić się nie da. Podobno rodzice mają mi kupić jakiś nowy, oby jak najszybciej!
W sobotę jadę na noc do Wiktorii, będziemy same do późna, bo jej rodzice będą u moich. Hmm, zawsze jak zostajemy same na podłodze zostaje mąka haha. :* Wieczorem może nadrobię oglądać Skins, bo ostatnio chodzi za mną ochota obejrzenia drugiego sezonu. Gdyby jutro nie pojawił się post, to dziś życzę wam udanego tłustego czwartku  :*
Madzia jak zwykle, tak bardzo wcześnie wstaje...

poniedziałek, 24 lutego 2014

Wygraj post promujący

Hej wszystkim! Dziś razem z Wiktorią organizujemy konkurs na post promujący. Zasady są proste wystarczy, że:
- Zaobserwujesz mój blog i bloga Wiktorii
- W komentarzu wpiszesz nick, pod którym obserwujesz oba blogi oraz swój e-mail
- Wstawisz na bloga wybrany z poniższych podlinkowany baner.
Konkurs trwa do 10 marca.
Prosimy, aby zgłaszać się raz pod jednym z blogów
Życzymy powodzenia! ♥

niedziela, 23 lutego 2014

Sheinside

Dziś zrobiłam ponowny przegląd sklepu Sheinside i znów znalazłam paru ulubieńców. Nie pogardziłabym, aby parę rzeczy znalazło się w mojej szafie, jednak podpatrzyłam już bardziej letnie ciuchy. W sumie wiosna/lato zbliżają się do nas wielkimi krokami i należałoby odświeżyć trochę naszą garderobę.
 BLUZA 1  BLUZA 2  BLUZA 3  BLUZA 4

Która rzecz podoba Wam się najbardziej?
Poklikasz? Odwdzięczę się umieszczając link do twojego bloga w poście, z góry bardzo dziękuję :)

piątek, 21 lutego 2014

Piątek weekendu początek!


Weekend jest mi jak najbardziej potrzebny, co prawda ten tydzień minął szybko, ale po drodze złapało mnie przeziębienie, które wszystko utrudniało. Wczoraj zostałam w domu, bo czułam, że nie dam rady zwlec się z łóżka. No, ale ze mną już lepiej, nagrałam dla Was filmik, z którego nie do końca jestem zadowolona, ale nie wiem czy mam ochotę nagrywać to samo po raz setny. Zaraz go zapiszę i być może w tygodniu, kiedy nie będę miała czasu go wstawię.
Dziś było tak cieplutko i słonecznie! Aż miałam ochotę wskoczyć w luźną bluzę i przejść się po podwórku. Mam nadzieję, że tak już zostanie, nie mam ochoty znowu patrzeć na śnieg. Niedługo zamierzam zaopatrzyć się w jakieś nowe buty na lato/wiosnę, no i miałam zamówić pilot do aparatu, ale ciągle o tym zapominam!
Jutro jedziemy z Izą do lumpeksu, potem może wyjdziemy na zdjęcia, tylko chciałam pokazać jakiś outfit, a zapomniałam zabrać butów ze szkoły, może jeszcze coś wykombinuję. Zauważyłam, że nie bardzo lubicie posty tematyczne w moim wykonaniu. Być może nie nadaję się do ich pisania, choć szczerze mówiąc sama nie przepadam za ich czytaniem.
To tyle, co miałam Wam do powiedzenia, do zobaczenia jutro, pa!

Chcielibyście recenzje kremu przeciwtrądzikowemu, który ostatnio zdążyłam przetestować? :)

wtorek, 18 lutego 2014

Warto być optymistą!

Tak, tak podjęłam się dziś wyzwania i pisze posta tematycznego! Wiem, że są one u mnie rzadkością, jednakże raz na jakiś czas myślę, że nie zaszkodzą. Hmm, zapewne już się domyśliliście po temacie o czym on będzie, ale bez zbędnego gadania przejdźmy do rzeczy.
Jeśli chodzi o mnie z reguły jestem optymistką i staram się patrzeć nawet na te najgorsze rzeczy z jak najlepszej perspektywy, choć niekiedy jest to na prawdę trudne. W poprzednim poście nie dodałam jednej rzeczy, która irytuje mnie najbardziej na świecie, CZYLI osoby narzekające na dosłownie wszystko, użalające się nad sobą i dołujące się na prawdę z byle powodu. Jesteśmy teraz w takim wieku, że u większości nastolatków problemem jest w co się jutro ubrać czy jak nazbierać na najnowszego iPhone. Jeszcze całe życie przed nami i na problemy na pewno nadejdzie czas. Nie warto marnować dzieciństwa, którego na prawdę mało nam zostało. Ważne, aby te najdrobniejsze gesty, rzeczy sprawiały nam radość, doceniajmy to, że możemy spędzać czas z naszymi rodzicami. Niektórzy nie mają tyle szczęścia co my i nie mają ich przy sobie. Nie narzekajmy na to, że nie mamy jakiś markowych butów czy ubrań, przecież one szczęścia nam nie zapewnią, co najwyżej chwilową radość, która z czasem minie.

*wiem, że dzisiejsze zdjęcia nie są zbyt udane no ale xd*
Nie warto się kłócić z byle powodów, nie warto się obrażać, nie warto narzekać. Cieszmy się tym co teraz, mimo wszelkich trudności starajmy się poprowadzić nasze życie tak, aby w przyszłości wspominać nasze dzieciństwo jako najcudowniejszy okres w całym życiu. Rusz pupę sprzed monitora, uśmiechnij się i idź naprzód :)
Nie marnuj czasu na przejmowanie się, nie myśl co było, myśl co jest teraz, i wykorzystaj każdy dzień tak, jakby miałby to być twój ostatni.

"Zawsze tak jest, że szczęście, przychodzi do innych, jest wszędzie, tylko nie tu i nie teraz, i wydaje Ci się, że zawsze tak będzie. Lecz na szczęście, tak się tylko zdaje tobie, bo szczęście, jest tam gdzie coś dla innych robisz, no i wreszcie, od każdego słońca wschodu śmiejesz się i mówisz, don't worry be happy i do przodu."
Dziękuję za tyle komentarzy pod poprzednim postem, ogromna motywacja, kocham was :)

sobota, 15 lutego 2014

10 rzeczy, które mnie irytują

marynarka KLIK
1. Nienawidzę, kiedy ktoś mówi mi co mam robić, sama doskonale wiem, co i jak.

2. Ostatnio wszystko mi się psuje- telefon, laptop, komputer i po prostu dostaję szału...

3. ZAWSZE kiedy coś mi się spodoba, to albo nie ma mojego rozmiaru, albo nie mam pieniędzy.

4. Zazwyczaj w sklepiku szkolnym jest pełno bułek, a kiedy chcę sobie kupić to zawsze pusto :c

5. Rozpuszczone włosy + wiatr = jakieś gniazdo na głowie

6. Nie znoszę ludzi, którzy w jakiś sposób uważają się za lepszych od innych.


7. Nienawidzę wszystkich butów zimowych, bo jakich nie kupię zawsze musi mi się porwać zamek...

8. Denerwują mnie stereotypy, hmm niektórzy uważają, że skoro jestem ruda to też fałszywa czy wredna, trochę przykre :)

9. Wkurza mnie w moim aparacie to, że za nic w świecie nie potrafię zrobić ostrego zdjęcia samowyzwalaczem, haha ale jutro zamawiam pilocik do niego, także mój problem nareszcie będzie załatwiony.

10. Nie cierpię tego uczucia, kiedy chcę powiedzieć coś ważnego, a zapomnę co i za nic nie potrafię sobie przypomnieć!
bluzka KLIK jeśli możecie klikajcie :)
A Was co najbardziej irytuje?

piątek, 14 lutego 2014

To już rok!

tak bardzo wyraźne serduszko... :c
Cześć kochani, od razu chcę przeprosić za krótką nieobecność, no ale ferie się skończyły, a w tym tygodniu miałam sporo nauki i niestety nie dałam rady nic napisać. Ale nareszcie zaczął się weekend i być może nagram jakiś filmik :) No, ale nie o tym chciałam napisać- dziś, jak na pewno wszyscy wiecie, mamy walentynki. Dzień jak co dzień, nic specjalnego, tyle, że w szkole był jakiś kiermasz i poczta walentynkowa. Z tej okazji rysowałam wszystkim serduszka, sama też w nich jestem haha ;3
Dokładnie rok temu napisałam tutaj pierwszego posta, już tyle czasu upłynęło... Nie wierzę, że to tak szybko zleciało, tym bardziej nie wierzę, że to mi się jeszcze nie znudziło! W takim czasie uzbierałam już mniejsze grono czytelników, mam 63 tysiące wejść na bloga, dla mnie to jest naprawdę wielki sukces! Bardzo wszystkim dziękuję, że ze mną są, że mnie wspierają i motywują do dalszego pisania tutaj, jesteście najlepsi 
Dziś miałam konkurs ortograficzny, poszłam na niego tylko, by uniknąć kartkówki z rosyjskiego, taa.. Pomieszało mi się "nie" z przymiotnikami, haha ale trudno! Po szkole byłam z mamą w lidlu, no i teraz oglądam "Now is good". Zaraz razem z tatą idziemy robić szaszłyki, mm! Dziś czekają mnie same pyszności, oby częściej się trafiały takie dni  Jutro muszę posprzątać w pokoju, bo wygląda, jakby przeszło przez niego tornado... A potem znowu tydzień do szkoły, ten jednak będzie troszkę luźniejszy, przynajmniej mam taką nadzieję! Przepraszam Was, że nie ma mnie na zdjęciach, ale przez ostatnie dni moja twarz to jedna wielka masakra, poza tym jutro wyciągnę Izę na podwórko, by zrobiła mi zdjęcia ubrań z sheinside, mam nadzieję, że się uda. 
Jeszcze raz bardzo Wam dziękuję za to, że jesteście już ze mną rok, kocham Was 

żeby nie było tak pusto jakieś zdjęcie z wtorku :)




Jak spędzacie Walentynki?

poniedziałek, 10 lutego 2014

Oreo

Ferie dobiegły końca i już jutro mam sprawdzian z geografii. Podczas nauki lubię sobie czasami coś chrupnąć, ciastka Oreo są do tego najlepsze! Uwielbiam je, mogłabym nie jeść już żadnych innych ciasteczek. Ale tak odchodząc od tematu słodkości- myślałam, że dzisiejszy dzień będzie gorszy, pomijając fakt, że cały dzień pada śnieg i dostałam 2 z matematyki to było całkiem okej. Obiecałam sobie, że od drugiego semestru zaczynam się uczyć (taa), dlatego niedługo będę ją poprawiać. Po powrocie ze szkoły czekała na mnie miła niespodzianka- paczuszka od sheinside. Ciuchy pokażę kiedy indziej, bo chciałabym zrobić zdjęcia na zewnątrz. 

Wracając jeszcze do ferii, to mówiąc szczerze, to chyba były najlepsze jakie miałam! Pierwszy tydzień spędziłam leniuchując, drugi spędziłam ze znajomymi. Byłam na łyżwach razem z Wiktorią, a kilka dni potem przyjechałam do niej na noc. Na lodowisku stał się cud- nie upadłam! Może dlatego, że jechałyśmy cały czas za rękę, haha ale okej.
Kiedy u niej nocowałam próbowałyśmy zrobić bezy, ale wyszedł taki jeden duży placek, ale i tak go zjadłyśmy, bo był dobry! Wczoraj byłam na spotkaniu do bierzmowania, grr na szczęście są tylko raz w miesiącu... Echh, pozostaje nam czekać do Wielkanocy, damy radę!
Teraz wracam do nauki, niedługo jeszcze szykujemy z Wiktorią dla Was konkurs (gdzieś w przyszłym tygodniu), także wpadajcie! Do zobaczenia! :)
W razie jakichkolwiek pytań zapraszam na aska TUTUTUTU

piątek, 7 lutego 2014

Walentynki z aupie.com ♥


Witajcie! Jak wiecie, wielkimi krokami zbliżają się walentynki. Jest to dzień, w którym zakochani szczególnie powinni zająć się sobą i docenić swoją obecność. Dla mnie jest to komercyjne święto, ale nie przeszkadza mi ono jakoś szczególnie. Chciałabym wam przedstawić kilka propozycji na strój właśnie na walentynki razem z sklepem aupie.com.

1. Pierwsza propozycja jest elegancka. Sukienka w kolorze związanym z tym świętem, do tego czarna marynarka, naszyjnik oraz niewielka torebka. Idealnie na randkę :)


2. W kolejnej stylizacji proponuję tym razem skórzaną spódniczkę, do tego koszula z typową walentynkowym motywem, elegancka czarna kopertówka i bransoletka.


3. W kolejnej stylizacji brakuje czerwieni, co wcale nie oznacza, że nie można tak pójść na randkę w walentynki czy chociaż spotkać się w tym dniu ze znajomymi :) Koronkowa baskinka, szare tregginsy, ramoneska, bransoletka oraz delikatna torebka myślę, że sprawdziłyby się naprawdę dobrze.



4. I w końcu ostatnia stylizacja, moja ulubiona zdecydowanie. Jeśli jest to dla was tak samo zwykły dzień jak dla mnie, to w tym stroju na pewno poczułybyście się dobrze :D


A wam który strój najbardziej przypadł do gustu? :)

środa, 5 lutego 2014

My morning routine ☼

Haha, nie wierzę, że to dodaję... Mówiłam wcześniej, że próbowałam nakręcić tag chyba dziesiątki razy, ale w końcu straciłam cierpliwość, no i nagrałam coś zupełnie innego. Nie jestem zadowolona z tego filmiku, nie nagrałam jak spłukuję żel, zawsze musiał mi się w tło wepchnąć jakiś ręcznik echh. Rano wyglądałam jak jakiś mały koczkodan (z resztą ja zawsze tak wyglądam) i w sumie mogłabym wymieniać i wymieniać, no ale pomyślałam, że skoro tak się napracowałam szkoda by było, gdyby się zmarnował. Nie zwracajcie uwagi na moje głupie miny, haha postaram się je ograniczyć. Piszcie co z tego wyszło i czy brać się za to czy zostawić kręcenie lepiej w spokoju, haha.
Włączcie HD :)

Blogi co zrobiły nagłówek:
http://weraaa-blog.blogspot.com
http://valia-blog.blogspot.com

Mam nowego aska, jeśli masz jakieś pytania, zapraszam: ask.fm/madziak1

poniedziałek, 3 lutego 2014

Snow

Heej!
Tak, Magda zawsze musi zrobić jakąś głupią mine... Hmm, to co leży za mną- tego nie można nazwać śniegiem. Jest to bardziej lód, po którym nie da się chodzić. Zima sama w sobie jest piękna i ma swoje uroki, ale dla mnie już wystarczy tego mrozu. Nie mogę się doczekać lata!
Haha, zauważyłam, że kiedy jest zima myślę o lecie, a w lato myślę o zimie. Mam nadzieję, że te wakacje spędzę inaczej, bo w 2013 zmarnowałam dwa miesiące wolności. W tym roku chciałabym pojechać na jakiś obóz, tylko czy to wypali? Mam nadzieję!
W sobotę, jak już wspominałam, miałam iść z moją dobrą koleżanką Olą do jakiegoś lumpeksu, jednak przełożyłyśmy to na wczoraj. Pojechałyśmy trochę za późno i nic ciekawego już nie było. W zasadzie znalazłam panterkowe leginsy i prześwitującą różową bluzkę z topshopu, jednak pomyślałam, że leginsów nie miałabym do czego włożyć, a podobnych koszulek mam masę, whatever. Dzisiaj postanowiłyśmy z Izą wyjść na zdjęcia, pierwszy raz z nowym aparatem. Było -1 stopni, my zmarzłyśmy okropnie, chociaż pod bluzą miałam jeszcze kilka warstw. Haha, jak wróciłyśmy byłyśmy całe czerwone, dziwne, że ja nadal jestem zdrowa! Po feriach mogę już spokojnie chorować- mm przedłużone ferie o tydzień, nice haha.
jaki pączek haha, bluza KLIK
Jutro może uda się pojechać z Wiktorią na łyżwy, nie jeździłam na nich z 4 lata, ciekawe czy potrafiłabym w ogóle stanąć na lodzie, haha. Echh, trzeba korzystać z ostatniego tygodnia ferii, bo za tydzień będę o tej porze siedziała z książkami, brr. Na samą myśl robi mi się słabo...
A u Was jak ze śniegiem? Kto zaczyna ferie, a kto już skończył? 

sobota, 1 lutego 2014

Nagłówki

Cześć wszystkim!
Po wczorajszym wypadzie, jako że mam chore stawy, ledwo chodzę, ale mam nadzieję, że niedługo mi to przejdzie. Planowałam na dziś przygotować parę strojów, które mogłabym Wam tu pokazać, jednak nie mogłam za nic w świecie ustawić ostrości. Bardzo pomocny byłby taki pilocik, jednak na razie jestem spłukana. Z czasem kiedy do kieszeni wpadnie trochę grosza może uda mi się też załatwić statyw, ale zejdźmy na ziemię i przejdźmy do strojów.
Zdjęć nie dało się zrobić inaczej, przepraszaam! No to tak, z pierwszego zdj. spodnie mam z Bershki, bluzkę z New Yorkera, łańcuch z H&M, a bluze z House, z drugiego natomiast spodnie są z Takko Fashion, a koszula z sacond handu :)
Dostałam już od Was kilka nagłówków, za które bardzo wszystkim dziękuję! Nie wiedziałam, na który się zdecydować, więc pomyślałam, że może mi pomożecie. 









Na blogu wybiło też już ponad 60 tys. wyświetleń, dziękuję wszystkim, jesteście najlepsi :) Który z nagłówków podoba Wam się najbardziej?
Linki do blogów podam w następnym poście!