sobota, 29 marca 2014

Again

W ostatnim poście pisałam, że nareszcie wyzdrowiałam, jednak po tym dniu wszystko powróciło- gorączka, katar no i skończyło się na antybiotyku. Jednak nareszcie jestem w pełni zdrowia, wracam do szkoły po trzy tygodniowej nieobecności. Z pewnością będę miała co robić, sprawdziany niestety same się nie napiszą, ale miejmy nadzieję, że dam radę. Na jakieś porządniejsze zdjęcia wybieram się za tydzień. Sobotę spędzam jeszcze w domu, chociaż to okropne uczucie widząc jaka piękna pogoda jest za oknem, a ja nie mogę pospacerować ani nic. Nie wiem już co ze sobą robić i powoli czuję, że wariuję. Sto razy bardziej wolę być w ruchu niż ciągle leżeć i nic nie robić. No nic, teraz będzie trzeba na siebie uważać, bo czwartego tygodnia nie mam ochoty przesiadywać w domu, o nie. Poza tym taka pogoda przypomina mi o tym, że już niedługo wakacje <3 Kwiecień i maj zleci, w czerwcu też będzie luźno plus wycieczka także jest super! Jeszcze tylko ogarnąć zaległości i dalej już z górki.
Lecę pograć w coś na xboxie, buziaki!
I parę zdjęć z komórki z piątku :)
Szykuje dla Was parę ciekawych outfitów! ASK

środa, 26 marca 2014

Wyniki konkursu na post promujący

Wiem, że wyniki powinny być ponad dwa tygodnie temu i najmocniej przepraszam Was za takie przeciąganie, ale trzy tygodnie choruje, ten tydzień znowu spędzam w domu z gorączką i nie miałam przez ten czas ochoty nawet włączyć laptopa. Jeszcze raz przepraszam, no ale mam nadzieję, ze zrozumiecie.
Konkurs wygrywa:

Gratulujemy! Prosimy o kontakt na e-mail do mnie lub Wiktorii :)

piątek, 21 marca 2014

Ideal weather

Cześć wszystkim! Długo tu nie zaglądałam, wiem, ale niestety już drugi tydzień choruję, no i wiecie, podczas choroby nie bardzo ma się ochotę na stanie i pozowanie przed aparatem. Dopiero od środy chodzę do szkoły, zaległości cała masa, ale wreszcie weekend! Jutro idę do dziewczyn robić plakat na wos, no a dziś pierwszy dzień wiosny jak i dzień wagarowicza. W szkole nikogo prawie nie było i w sumie mogłam nie iść, poszłam z ostatniej lekcji, a jedną przesiedziałam z Ewą w piwnicy hehe. Pogoda dziś była cudowna aż żal było przesiedzieć ją w domu! Cały dzień spędziłam na dworze i poczułam wakacje <3 Nie mogę się już ich doczekać, chcę je spędzić jak najlepiej. Ostatnio kupiłam sobie nowe buciki na wiosne białe krótkie conversy, troszkę (bardzo) mnie dziś obtarły no i ledwo chodzę, a wszystkie inne buty zostawiłam w szkole no i klops. Muszę je trochę rozchodzić, miejmy nadzieję, że niedługo mi przejdzie.
Przydałaby się jeszcze jakaś wiosenna kurtka, ale jak na razie moje fundusze są na minusie no i pomarzyć sobie mogę. No nic, jak wy spędziliście pierwszy dzień wiosny?

ASK.FM/TAKEMOMENTS czekam na pytanka :)

Sorry!

Cześć misiaki, długo mnie nie było, wiem. W sumie taka przerwa dobrze mi zrobiła, jednak była ona nie planowana. Drugi tydzień jestem chora, ale jest już lepiej. Tyle czasu przesiedzianego w domu, więc nic ciekawego się nie działo, dopiero od środy chodzę do szkoły. Dziś dzień wagarowicza, kto zasłużył na klapsa? Ja hihi, w prawdzie poszłam z dwóch lekcji, no ale. Jednocześnie mamy też pierwszy dzień wiosny, a pogoda jest przecudna, dlatego nie zamierzam siedzieć w domu, ide sie gdzieś. Bardzo się cieszę, ponieważ mam już prawie wszystko t

środa, 12 marca 2014

Krem 2 w 1: redukcja pryszczy i nawilżanie

Hej, cześć i czołem!
Wiem, że ostatnio trochę rzadko tu zaglądam, ale od trzech dni walczę z gorączką no i nie dało się jej zbić, ale nareszcie czuję się już lepiej i mam troszkę więcej sił, aby tu coś napisać. Pytałam się Was, czy chcielibyście recenzje kremu przeciw wypryskom itp., dużo z Was o to prosiło, także dziś troszkę Wam go opiszę. 
Już dawno zamówiła mi go mama z Avonu za jakieś 20 zł i to była jakaś zniżka, więc jak na 30 ml buteleczkę to dość dużo. Należy on chyba do serii kosmetyków clear skin, tam był jeszcze jakiś tonik czy coś. No, ale nie ważne, skupmy się na kremie!
Po pierwszych dniach używania jakoś nie przekonał mnie siebie. Fakt, fajnie nawilżał skórę, jednak jeśli chodziło o tą drugą sprawę to nic się nie zmieniło, więc wyrzuciłam go gdzieś na półkę i przestałam używać. Po jakimś czasie jednak postanowiłam do niego wrócić, ponieważ z moją cerą nie było najlepiej. Stosowałam go dwa razy dziennie- rano i wieczorem przez tydzień. Nie mam jakiegoś wielkiego problemu z trądzikiem, parę pryszczyków każdemu mogą się zdarzyć, no i dzięki temu kremowi pozbyłam się ich nie wysuszając przy tym mojej skóry.
Zapach nie jest zbyt przyjemny, konsystencja też nieco tłusta, tak więc w tej sprawie nie przypadł mi zbytnio do gustu.
Mówiąc w skrócie, jeżeli masz większy problem z trądzikiem wydaje mi się, że ten krem za wiele Ci nie pomoże. Na wypryski i krostki używam pasty do zębów, fajnie wysusza i po dwóch dniach nie ma po nich śladu.
Na szczęście skończyła mi się już cała buteleczka i myślę, że za taką cenę więcej go nie kupię. Myślę, że bardziej pomogą Wam maseczki domowej roboty, np. maseczka cynamonowa, która strasznie piecze, jednak są efekty. Wystarczy jedna łyżeczka cynamonu i dwie łyżeczki wody. 
Ogólna ocena tego kremu 5/10 ponieważ jeśli chodzi o nawilżanie sprawdza się świetnie, jednak w tej drugiej kwestii niezupełnie. 
Zapraszam na aska ask.fm/madziak1
KLIKLIKLIKLIKLIK TUTAJ z góry bardzo dziękuję!
Klikniesz?

Wyniki konkursu na post promujący będą jutro.

sobota, 8 marca 2014

Pluszaki

Hej!
Wczoraj nic nie pisałam, bo okazało się, że jednak nie miałam za wiele czasu. Od razu po szkole pojechałyśmy z dziewczynami do dwóch galerii. Wróciłyśmy koło 15, wpadłam do domu na chwilę coś zjeść i poleciałam do Ewy, no a potem do kościoła. Dziś w zasadzie nic specjalnego robić nie mam zamiaru, za moment spotykam się z Patrycją, potem może jeszcze z Olą, bo ma dziś urodziny, zobaczymy. Jutro pewnie będę się uczyła (ta jasne), no i na 9.30 mam spotkanie w kościele uhh...
W moim pokoju na każdej półeczce, na każdym wolnym miejscu znajduje się choć jeden pluszak. Mimo iż nic z nimi nie robię, po prostu sobie siedzą to żal mi je komuś oddać a co dopiero wyrzucić. Może to zabrzmieć dziwnie, ale z każdym z nich wiąże się jakaś historia. Jeden przypomina mi o moich 11 urodzinach, drugi o ostatnich mikołajkach w podstawówce. Te misiaki to jednak taka mała cząstka mojego życia, część dzieciństwa. Tak samo jak pamiętniki czy albumy przypominają innym o różnych chwilach, ja tak samo mam z misiami. Niestety do końca życia ze mną nie będą, jednemu odpadnie guziczek, drugiemu porwie się łapka i co wtedy, wspomnienia stracone? Ten kawałek materiału po prostu sprawia, że kiedy tylko na niego spojrzę mam w głowie dane wspomnienie. Chciałabym któregoś z tych kilkunastu pluszaków zachować dla swoich dzieci, aby i one miały jakieś wspomnienia związane z nim. Jakkolwiek to brzmi postaram się tego dokonać, kto wie może one zachowają go dla swoich dzieci? Haha, dobra Madzia zejdź na ziemie. W zasadzie już za trzy lata będę pełnoletnia, zdaje się, że to jeszcze kupa czasu, jednak okaże się, że zanim się obejrzę całe gimnazjum, liceum już minie. Boję się przyszłości, tego co będzie, czy sobie poradzę i zauważyłam, że wolę skupiać się na przeszłości. Na tym co było, na tych wszystkich cudownych chwilach. Hmm, może jednak powinnam myśleć o tym co jest teraz? Wbrew pozorom to jest trochę trudne- robić coś nie myśląc jak to wpłynie na nasza przyszłość, albo zupełnie zapomnieć o przeszłości.

A Wy macie jakąś rzecz, która przypomina Wam o dzieciństwie?

czwartek, 6 marca 2014

Już marzec?

Czas leci tak strasznie szybko, dopiero niedawno zdałam sobie sprawę, że mamy już marzec. Wydawałoby się jakby tydzień temu była Wigilia, a już za moment czekają nas święta Wielkanocne. Dni mijają bardzo szybko, do mojego życia znów wkroczyła rutyna- szkoła, dom, szkoła, dom. W zasadzie staram się wychodzić w inne miejsce niż te, które wymieniłam, inaczej bym zwariowała, jednak przez to nie mam czasu na bloga. Właśnie staram się coś zrobić z filmikiem dla was, ale mój komputer już ledwo chodzi, błagam tylko, żeby się nie zepsuł... W tym tygodniu miałam takiego pecha, że dosłownie wszystko po kolei w domu się psuje, grrr. Czuję, że marzec nie będzie dla mnie zbyt miłym miesiącem, teraz będzie mnóstwo nauki, jednak wytrwam do kwietnia, gdzie będzie masa wolnego yaay.
Wczoraj byłam po szkole u Ewy, troszkę posiedziałyśmy z jej siostrą, poszłyśmy do galerii i zanim się obejrzałyśmy była już 18. Dziś zostałam w domu, a jutro nareszcie piątek! Mam nadzieję, że jutro uda mi się dodać dla was filmik lub jakiś lepszy post, na razie zostawiam wam mixy ze zdjęć z dwóch ostatnich miesięcy.
  1. herbatka z mango! 2. z Wikorią gramy w simsy 3. dzień dobry właśnie wstałam 4. tłusty czwartek!
1. przyszłam sobie ze szkoły 2. kakao z piankami <3 3. z Ewą 3. geek
1. haha jestem piękna xd 2. moje dresiki 3. siedze sobie 4. najlepszy napój świata
Zapraszam na aska ask.fm/madziak1 i proszę o KLIKI TUTAJ
Za kliki bardzo dziękuje! <3
Konkurs na post promujący klik

niedziela, 2 marca 2014

Sleepover

Hej!
Z soboty na dzisiaj nocowałam u Wiktorii i szczerze mówiąc teraz najchętniej położyłabym się spać. Troszkę nam wczoraj odbijało, leżałam ciągle na podłodze, a potem Wiktoria zamknęła mnie na balkonie, ale takie szczegóły możemy sobie chyba darować haha. Zrobiłyśmy babeczki i cały wieczór wymyślałyśmy jakieś dziwne fryzury. Potem z dwie godziny "zwiedzałyśmy" świat w google maps, tak, takie rzeczy tylko u nas. Na śniadanie nie miałyśmy pomysłu, więc kupiłyśmy jajka, maślankę i, żeby nie było tak pusto monte, no i zrobiłyśmy pancakesy mniam. Ogólnie to nie spałyśmy chyba do 4, bo co chwilę chichotałyśmy z byle czego i teraz ledwo widzę na oczy, dlatego wezmę prysznic i lecę pod kołderkę. Ostatnio nie potrafię zasnąć bez przesłuchania mojej playlisty. Zaczęłam słuchać Nightcore, w sumie nawet nie wiem czemu, jakoś wszystkie piosenki w tej wersji brzmią dla mnie lepiej. Nie jestem pewna, ale być może idę jutro na dodatkową fizykę, potem nauka do późna i następny, ciężki dzień, echh trzeba nadrobić cały tydzień nieobecności... Do tego dziś dostałam jakiegoś kaszlu, grr jak ja nie cierpię być chora. Lecę wypić jakieś tabletki, nie wiem jak wysiedzę jutro w szkole, ale nie chcę narobić sobie więcej zaległości. 
Nie wierzę, że to wstawiam XD
A wam jak minął weekend? Zapraszam na aska TUTAJ