czwartek, 26 czerwca 2014

Hubba Bubba

Myślę, że nie tylko mi ta guma przypomina smak dzieciństwa. Szukałam jej wszędzie, miałam już zamiar zamawiać ją przez internet, ale nareszcie znalazłam. Jestem uzależniona od gumy do żucia i już niestety po tej zostały mi tylko zdjęcia i puste opakowanie, haha ale kiedy tylko dostanę kieszonkowe lecę po następne opakowanie, bo jest to najlepsza guma ze wszystkich!
Dzisiejszy dzień bardzo leniwie spędziłam oglądając telewizję i oczywiście żując moją pyszniutką hubbe bubbe! Nagrałam dla was filmik, na razie się zapisuje, ale dodam go raczej jutro. Na 11 mam zakończenie roku, potrwa to pewnie ok. godziny, bo na 12 ma liceum, także będą musieli się sprężać. Szczerze mówiąc, to jakoś przestałam czuć te zbliżające się wakacje. Może dopiero jakoś je poczuję, kiedy gdzieś w końcu wyjadę. Na razie szukamy z rodzicami ciekawych ofert nad morzem albo na mazurach. Z obozu raczej nici, trochę już za późno na jakąkolwiek rezerwacje, ale jak nie w tym roku to za rok!
Patrycji tata przywozi jej te gumy z Niemiec, także ma mi załatwić jeszcze różową mmm 
A wy jedliście tą gumę? :) FACEBOOK ASK INSTAGRAM

wtorek, 24 czerwca 2014

Happy

Nie wiecie, jak bardzo się cieszę, że wreszcie nie trzeba przejmować się nauką i nie robić wszystkiego z myślą, że za chwilę muszę wracać do książek! Miałam dziś iść do szkoły na turniej tańca pokibicować troszkę Ewie, ale kiedy tylko zadzwonił budzik szybko go wyłączyłam i poszłam spać dalej hahaha. Wstałam sobie koło 11, zjadłam niezbyt duże śniadanie, bo ostatnio rano zupełnie nie mam apetytu, co jest dziwne, bo ja jem zawsze ogromne śniadania. Wskoczyłam na rower i pojechałyśmy z Wiktorią do kfc, potem do galerii no i miałam zamiar szukać butów na zakończenie roku, ale  żadnych nie znalazłam, a jak to ja, nie wyjdę z galerii bez czegoś nowego to kupiłam sobie spodnie. Tak się w nich zakochałam, że poszłam do łazienki i od razu się w nie przebrałam hahah :) Jak wracałyśmy do domu, trochę się zgubiłyśmy i nie wiedziałyśmy jak wrócić, ale google maps po części nas uratowało tak właśnie. Jutro spotykam się z Patrycją, a w czwartek przyjeżdża do mnie Wiktoria no i coś tam się wymyśli, pewnie jak zwykle będziemy łazić po galeriach i wcinać lody.
Wczoraj w sumie był ostatni dzień nauki w mojej szkole, chociaż i tak na każdej lekcji albo oglądaliśmy film albo graliśmy w jakieś głupie gry. Na korytarzach były pustki, do tego zamknięty był sklepik, a ja zapomniałam picia z domu i umierałam hahaha. No ale po lekcjach poszłam do Patrycji, a potem szukałyśmy czegoś na prezent dla taty. W środę i czwartek w szkole są dni sportu, ale ja nie idę, przyjdę tylko w piątek na akademię i nie muszę tam wracać przez dwa miesiące, świetne uczucie haha.
Wiem, że ostatnio rzadko piszę, moje zdjęcia są nijakie i mnie też nie zadowalają, ale przez ostatni tydzień ciągle pada, w pokoju jest ciemno i nie ma mowy o ładnych zdjęciach. Mam nadzieję, że niedługo się poprawi i będę mogła dodać tu w końcu jakieś ładne i jasne :) Nie gniewajcie się na mnie, niedługo to wam wynagrodzę!
Dziś twarz niewyjściowa, za to włosy mi się podobają hahaha :3 No to, oby jutro pogoda się udała i do zobaczenia :) 
jbc. spodnie są z Bershki
Zapraszam na aska 

sobota, 21 czerwca 2014

Czerwiec

Wiem, że czerwiec jeszcze się skończył, jednak koniec roku szkolnego już niedługo i chciałam sobie podsumować ten ostatni miesiąc nauki. W sumie nie było jej za wiele, ostatnie poprawki, żeby wyciągnąć na lepszą ocenę, projekty i tego typu rzeczy. Jakoś przetrwaliśmy i mówiąc szczerze ten rok szkolny minął mi niewiarygodnie szybko, ale również bardzo miło. To był chyba najlepszy rok ze wszystkich, poznałam sporo nowych osób, dużo się działo i mam wiele wspomnień z drugiej klasy, o których, mam nadzieję, nie zapomnę! Po wakacjach czeka mnie 3 klasa i nie będzie już tak wesoło, bo będzie trzeba naprawdę wziąć się do nauki i zawalczyć o czerwony pasek, aby mieć punkty do liceum. Jednak przed tym wszystkim czekają na nas dwa miesiące słodkiego lenistwa, ale ja nie mam zamiaru spędzić ich leżąc do góry brzuchem!
Przez ten tydzień będę chodziła do szkoły, ale raczej bez książek. We wtorek idę na turniej tańca, idziemy kibicować Ewie hahaha, no i jakoś w tygodniu jadę na zakupy po buty i może jakąś sukienkę na zakończenie. W skrócie, czerwiec minął mi bardzo miło i oby cały czas było tak jak jest teraz, a na koniec zostawiam wam mały mix z tego miesiąca!


środa, 18 czerwca 2014

Free

Hej słoneczka! Nie wiem jak u was, ale u mnie w szkole wszystko już pozaliczane, egzamin z religii jakoś poszedł i teraz w sumie chodzi się do szkoły tylko, żeby mieć wpisaną obecność. Wczoraj sobie odpuściłam i zostałam w domu, w sumie nic specjalnego nie robiłam. Siedziałam na balkonie i jadłam czereśnie mmm <3 Wieczorem wyszłam z Ewą na podwórko, poszłyśmy na lody i wygłupiałyśmy się na placu zabaw jak zwykle. Teraz niedawno wróciłam ze szkoły, kończę mój ulubiony jogurt, wsiadam na rower i jadę do Wiktorii na kebaba haha. Potem wrócimy do naszego miejsca, o którym już wam pisałam i dalej będziemy leżeć na kocyku i się wylegiwać. Jutro idę z Patrycją i kolegą do wesołego miasteczka i może uda się do maca na lody. Echh, oby i w wakacje było tyle planów co teraz! A co u was słychać? Będziecie może mieli świadectwo z czerwonym paskiem?
Zapraszam na aska

sobota, 14 czerwca 2014

Cały dzień w łóżku

Hej kochani! Nie wiem jak u was, ale u mnie od wczoraj pogoda niezbyt dopisuje i w sumie nie miałam dziś na nic ochoty. Cały dzień spędzam w łóżku z pilotem w ręku i oglądam głównie programy muzyczne.Dni, które spędzam w rozwalonym koczku i rozciągniętym swetrze jakoś nie należą do moich ulubionych, jednak czasami dobrze jest tak poleniuchować, szczególnie teraz, kiedy miałam bardzo ciężki tydzień. Wieczorkiem pewnie jak co sobotę wezmę dłuugą kąpiel, a potem obejrzę mecz z tatą. Haha tak, ja i piłka nożna... Teraz na esce lecą piosenki z wakacyjnymi teledyskami, achh już tak malutko zostało! Miałam dziś w planach razem z Patrycją wybrać się na lody i do wesołego miasteczka, no ale głowa mi pęka i zaraz chyba wypiję kawę, bo oczy same mi się zamykają. Myślałam, że weekend spędzę aktywniej, ale niestety wyszło jak wyszło, pogoda sprawiła, że moje samopoczucie nie jest najlepsze, ale mam nadzieję, że jutro będzie lepiej. Niedługo muszę wybrać się na jakieś zakupy, bo koniecznie potrzebuję butów na zakończenie roku, a w trampkach iść nie wypada. Może udałoby się jeszcze znaleźć jakąś sukienkę, jak nie to pójdę jak co roku w tej samej spódniczce. Zawsze na apelu ziewam co minutę i czekam aż w końcu będę mogła wrócić do domu ze świadomością, że nie muszę tam wracać przez najbliższe dwa miesiące. Piękne uczucie, które pewnie każdy z was przeżył hahaha :)
ZAPRASZAM NA ASKA

wtorek, 10 czerwca 2014

Sunshine

Hej słoneczka! Wczoraj zrobiłam sobie dzień wolny od szkoły, ale żeby nie siedzieć bezczynnie w domu przyjechała Wiktoria i poszłyśmy na lody. Potem szukałyśmy jakiegoś ciekawego miejsca i robiłyśmy zdjęcia. Nie jestem z nich do końca zadowolona, ale już nie będę wybredna! Dziś już niestety musiałam odwiedzić kochaną szkołę (tu wcale nie ma sarkazmu) i właśnie niedawno mogłam usiąść i do was napisać. Na podwórku słoneczko przygrzewa i ja jak zwykle w takie dni muszę się ubrać bardzo odpowiednio, czyli czarne długie spodnie i bluza. Uff, prawie umarłam, ale mogłam się teraz przebrać w szorty i luźny t-shirt. Wf na podwórku to prawdziwe piekło, chociaż u mnie wyglądał tak, że porzucałam piłką 10 minut, a resztę lekcji przesiedziałam w cieniu pod drzewkiem. Jutro ostatecznie wszystko poprawię i będę miała w końcu spokój! W poniedziałek egzaminy do bierzmowania, więc trochę stresu jest, ale postaram się dobrze przygotować, żeby wszystko poszło dobrze! Ostatnie dwa tygodnie będą w sumie najluźniejsze, w ostatnim w mojej szkole organizują turniej taneczny plus może uda się klasowy wypad do kina, chociaż na nic się nie nastawiam, bo z moją klasą i wychowawczynią nigdy nic nie wiadomo. Do wakacji zostało 16 dni, rodzice moi i dziewczyn mają iść do biura podróży i może uda nam się pojechać na jakiś obóz czy kolonie. W sierpniu być może jadę z rodziną i ciocią z Londynu na Mazury, i w sumie tyle moich planów na wakacje. Resztę czasu będę musiała jakoś sama zorganizować, ale zawsze coś się znajdzie! Jakie wy macie plany na te dwa miesiące?
Gdyby nie moja mina zdjęcie byłoby o wiele lepsze, hahaha
Magda tak bardzo poważna xd

ASK FACEBOOK INSTAGRAM VINTED

ZAPRASZAM DO ANKIETY PO LEWEJ STRONIE
POSZUKUJĘ OSOBY, KTÓRA CHCIAŁABY WYKONAĆ DLA MNIE DESIGN, PISZCIE NA TAKE.MOMENTS@O2.PL

poniedziałek, 9 czerwca 2014

Sweet laziness

Heej słoneczka! Dziś mamy poniedziałek, ale ja zostałam w domu. Wczoraj o 23 dowiedziałam się o masie kartkówek, o których nie miałam pojęcia. No tak, ja jak zwykle śpię na lekcjach i robię tylko za dekoracje, mhm... Wstałam jakoś po 11 i było strasznie pochmurno, do tego padał deszcz. Teraz się rozpogodziło, świeci słoneczko i jest w miarę ciepło, więc chyba zaraz gdzieś się przejdę, bo ostatnio nie dam rady usiedzieć w domu, po prostu przykro mi się robi, kiedy na zewnątrz taka piękna pogoda, a ja siedzę przed laptopem!
Wakacje coraz bliżej, poprawię parę przedmiotów i wreszcie zacznie się luz! W sumie został tylko ten tydzień, później już zabiorą dzienniki i pewnie nikt nie będzie już chodził na lekcje. Ja raczej będę chodziła do końca, w ostatnim tygodniu będzie turniej taneczny plus jedziemy z klasą do kina (mam nadzieję, bo nasza klasa tak bardzo zorganizowana).
Na wakacje razem z dziewczynami chcemy jechać na obóz, ale to mają załatwić nasi rodzice i jakoś niedługo pojedziemy do biura podróży. W sierpniu albo lipcu razem z rodzicami i ciocią z Londynu jadę na mazury, no a przez resztę wakacji coś się wymyśli! Już tak mało zostało, 17 dni!

niedziela, 8 czerwca 2014

Leniwa niedziela

Heej kochani, dzisiaj w planach miałam głównie naukę i w sumie się uczyłam, tylko trochę w innym miejscu. Razem z Wiktorią miałyśmy wybrać się na wycieczkę rowerową, jednak było tak gorąco, że nie dało się usiąść na siodełko. Pojechałyśmy na jakieś odludzie, rozłożyłyśmy koc, ja wzięłam książkę od fizyki, no i sobie leżałyśmy, a ja się dodatkowo uczyłam. Spędziłyśmy tam całe popołudnie i w taką pogodę bardzo fajnie sobie spocząć na trawce gdzieś w cieniu. Jak zwykle się też pośmiałyśmy, powygłupiałyśmy, a na końcu pojechałyśmy na stację napompować koła, a że nie miałyśmy najmniejszego pojęcia jak to zrobić coś tam nabroiłyśmy,wszyscy na nas patrzyli hahaha i tylko krzyczałyśmy "zatkaj to, zatkaj to". Za chwilę lecę się wykąpać, a potem muszę zrobić 3 prace na plastykę... Tak to jest kiedy wcześniej nie chciało mi się rysować, echh no trudno! A wam jak minęła niedziela?
kremik o zapachu loodów 
tak bardzo fizyka
rybcia!

Zapraszam na mojego facebooka, aska, instagrama i vinted!

czwartek, 5 czerwca 2014

Ostatni miesiąc

Hej! Dawno w sumie nie było tutaj takiego normalnego posta, ale pewnie każdy z was nie ma teraz zbyt wiele czasu, bo wszyscy siedzą w książkach. Zamiast pracować od początku roku, w czerwcu nagle wszyscy tak pilnie się uczą haha. Miałam nadzieję na świadectwo z czerwonym paskiem, a moje oceny nagle strasznie spadły nie wiem jakim cudem i boję się, że nie będzie średniej nawet 4,0. Ale nie będę was zanudzać szkołą! Cały tydzień ciągle padało przez co moje włosy wyglądają jak gniazdo, ale dziś pogoda była wyjątkowo ładna.
Jutro wreszcie piątek i nie wiem jak wam, ale dwa ostatnie tygodnie minęły mi strasznie szybko. Dni lecą, sprawdziany dyrektorskie mam za sobą, jeszcze w środę czeka mnie egzamin do bierzmowania i dalej poprawiamy oceny. Już tak strasznie nie mogę się doczekać wakacji, kiedy będę mogła w spokoju poleniuchować, spotkać się z przyjaciółmi i spędzić wolny czas milej niż w książkach. W sumie zostały 3 tygodnie!
Mam nadzieję, że szybko zleci i tegoroczne wakacje będą najlepsze w moim życiu!
Wreszcie mam pilocik :D
Zapraszam na mojego facebooka, aska, instagrama i vinted :)