poniedziałek, 9 czerwca 2014

Sweet laziness

Heej słoneczka! Dziś mamy poniedziałek, ale ja zostałam w domu. Wczoraj o 23 dowiedziałam się o masie kartkówek, o których nie miałam pojęcia. No tak, ja jak zwykle śpię na lekcjach i robię tylko za dekoracje, mhm... Wstałam jakoś po 11 i było strasznie pochmurno, do tego padał deszcz. Teraz się rozpogodziło, świeci słoneczko i jest w miarę ciepło, więc chyba zaraz gdzieś się przejdę, bo ostatnio nie dam rady usiedzieć w domu, po prostu przykro mi się robi, kiedy na zewnątrz taka piękna pogoda, a ja siedzę przed laptopem!
Wakacje coraz bliżej, poprawię parę przedmiotów i wreszcie zacznie się luz! W sumie został tylko ten tydzień, później już zabiorą dzienniki i pewnie nikt nie będzie już chodził na lekcje. Ja raczej będę chodziła do końca, w ostatnim tygodniu będzie turniej taneczny plus jedziemy z klasą do kina (mam nadzieję, bo nasza klasa tak bardzo zorganizowana).
Na wakacje razem z dziewczynami chcemy jechać na obóz, ale to mają załatwić nasi rodzice i jakoś niedługo pojedziemy do biura podróży. W sierpniu albo lipcu razem z rodzicami i ciocią z Londynu jadę na mazury, no a przez resztę wakacji coś się wymyśli! Już tak mało zostało, 17 dni!

5 komentarzy:

spam i obraźliwe komentarze nie będą akceptowane.
dziękuję za wszystkie miłe słowa ♥